Blog > Komentarze do wpisu

Codzienność

Przestałam zajmować się filozofowaniem i postanowiłam żyć w codzienności, czyli w najlepszej możliwej przestrzeni. Codzienność jest najtrudniejsza, ale jeżeli będziemy ją przeżywać, to osiągniemy szczęście. Bez mówienia: „Jak będę miała lepszą pracę czy samochód...” albo: „Jak się przeprowadzę, to będę szczęśliwa”. Nie! Jeżeli dzisiaj nie podejmę decyzji, że chcę być szczęśliwa, to nigdy nie będę. W codzienności chrześcijanie powinni być odważni i brutalnie szczerzy. Absolutnie nie można naciągać chrześcijaństwa, zwłaszcza w stosunku do siebie.

czwartek, 21 lutego 2019, streetgirl

Polecane wpisy

  • Nie taka bezbarwna - nowy blog na Bloggerze

    Witajcie. Od jakiegoś czasu mam bloga tutaj: https://nietakabezbarwna.blogspot.com/ i będę dodawała wszystkie swoje publikowane i te jeszcze niepublikowane na

  • Powołanie

    Przeżywając każde powołanie, można być szczęśliwym albo zgorzkniałym. Przykładowo: można być samotną i pięknie służyć ludziom albo można być samotną sfrustrowan

  • Kryzys wieku średniego

    Po przejściu etapu marzeń młodzieńczych, a później okresu, gdy uważa się, że wszystko można osiągnąć, przychodzi czas kryzysu wieku średniego. Do człowieka doci

Komentarze
2019/02/21 14:55:25
Bo to chyba o to chodzi, żeby żyć dniem dzisiejszym. I nie myśleć co będzie, jak będzie...Czuć tylko, że się ma wszystko, co daje szczęście.